• Opowiadania

    Pogoń #19

    Kochani, po dłuższej przerwie powracam do Was z kolejną częścią „Pogoni”. Ostatnio miałam dużo pracy i w wolnych chwilach, których było jak na lekarstwo, potrzebowałam totalnego resetu. Wizja spędzania czasu przed ekranem komputera nie napawała mnie optymizmem, dlatego postanowiłam nie robić niczego na siłę, w końcu najważniejsze jest życie w zgodzie ze sobą. Czasem trzeba odpuścić, zwolnić, wsłuchać się w siebie i po prostu poleżeć sobie na kocu w parku. Zarówno ciało jak i psychika potrzebują chwili wytchnienia; nie da się ciągle funkcjonować na pełnych obrotach. Jednak dzisiaj poczułam nieodpartą chęć do napisania dalszej części przygód Ewki – mam nadzieję, że jesteście ciekawi co wydarzy się tym razem. A uwierzcie…

  • Wiersze

    Już teraz

    Zastanawiam się czasami, dlaczego tak trudno pokochać samego siebie. Z rozmów z innymi wynika, że potrafimy wybaczać innym, usprawiedliwiać ich, mieć dużo wyrozumiałości i cierpliwości, a względem samych siebie jakoś nie zawsze umiemy się do tego zastosować. Żyjemy w czasach, w których z każdej strony jesteśmy bombardowani mniej lub bardziej dosłownymi komunikatami odnośnie tego jak mamy wyglądać, żyć i co powinniśmy zrobić, żeby być najlepszą wersją samych siebie. I jak tu w tym całym chaosie pokochać i zaakceptować siebie już teraz, a nie za 5 kilo mniej czy po zdobyciu wymarzonej pracy? I tu zwrócę się do Kobietek, bo to najczęściej my mamy z tym problem – weź samą siebie…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Pępki

    Kochani, dzisiaj wpis zainspirowany codzienną obserwacją ludzi, którzy ciągle gdzieś się spieszą. Ludzi, którzy pędzą przed siebie, nie zważając na innych, jakby byli pępkami świata. Nie rozumiem tego kultu bycia zajętym i w ciągłym niedoczasie. Żyjemy tak, jakby gdzieś za rogiem czekało na nas coś lepszego, wystarczy tam tylko dobiec. Jakbyśmy żyli w przyszłości, a nie tu i teraz. Jakby najważniejszy był cel, który chcemy osiągnąć, a nie sama droga do niego. Nie mamy czasu na zatrzymanie się w tym wyścigu po nie wiadomo co, na spojrzenie w niebo czy bezczelne rozłożenie się na zielonej trawie. I tak mija dzień za dniem, a my gnamy i gnamy i gnamy… Żyjemy…

  • Wiersze

    Pośpiech

      Pośpiech Szukam Cię bezustannie Szukają me usta spragnione Szukają me ręce Me oczy zmęczone   Głodna miłości, co nie ocenia Głodna światłości, co wychodzi z cienia Głodna spokoju, co w sercu się mieści Zmęczona czekaniem na ciut lepsze wieści   Patrzę do góry i pytam się szeptem Czy będzie już zawsze tak, jak było przedtem? Czy może niedługo to dobre nadejdzie I stęsknione słońce na mym niebie wzejdzie?   Czy poczuję spokój i poznam swą ścieżkę, Czy może mam czekać, lecz jak długo jeszcze? Czy słyszysz me prośby i nieme błagania? Czas rodzi coraz to nowe pytania.   Wiem tylko, że pośpiech diabła raduje, Więc biorę dwa wdechy, już…