O mnie

Cieszę się, że Cię widzę! 🙂 Rozgość się i wyrusz ze mną w podróż do świata marzeń i fantazji, w którym wszystko jest możliwe – tu czas stoi w miejscu i nie liczy się nic oprócz chwili, która właśnie trwa.

Mam na imię Agnieszka i piszę, odkąd pamiętam.

Rok 2018 był w moim życiu przełomowy – za namową Bliskich założyłam bloga, a potem zabrałam się za pisanie książki. „Pogoń. Wszystko albo nic” to mój literacki debiut i spełnione marzenie zarazem. W tym samym roku powstała także druga część tej historii, a ja… mam apetyt na więcej. Pisanie wciąga 😉

Czysta kartka to niesamowite pole do popisu – nic nas nie ogranicza; możemy bezkarnie popuścić wodze fantazji i wykorzystać wybujałą wyobraźnię. Stworzyć świat zupełnie od zera. Poza tym, pisanie ma często oczyszczający wymiar – pozwala wyczyścić głowę z natłoku myśli i emocji, uporządkować pewne sprawy, by potem spojrzeć na nie z dystansem. Słowa mają potężną moc – zaklęte są w nich bowiem nasze marzenia, nadzieje, pragnienia jak i emocje. Można przy ich pomocy wyrazić to, co czujemy, pokazując innym namiastkę swojej wrażliwości i zapraszając ich do świata swojej wyobraźni.

Skoro zakładka nazywa się „O mnie”, to chyba wypadałoby napisać coś więcej na ten temat 🙂 Cenię dobrą kawę, regularnie praktykuję jogę i uwielbiam eksperymentować w kuchni. Moim ulubionym momentem dnia jest śniadanie – szczególnie, gdy mogę je komuś zrobić i nie muszę się z niczym śpieszyć 😉

Poza tym, jestem typem obserwatora – lubię usiąść w kawiarni i obserwować otoczenie; ludzka różnorodność niezmiennie mnie fascynuje 😉 Pisanie jest dla mnie sposobem na wyrażenie siebie, moich emocji, spostrzeżeń, myśli i przeżyć. W wielu tekstach zostawiam cząstkę siebie, swoją wrażliwość, a także spojrzenie na świat.

Mam nadzieję, że Ty również znajdziesz w nich coś dla siebie – może skłonią Cię do refleksji, przywołają miłe wspomnienia, a może po prostu pozwolą Ci choć na chwilę oderwać się od trosk dnia codziennego.

Jeśli moje teksty choć w jednej osobie wzbudzą emocje i sprawią, że odpłynie w świat marzeń, to będzie to mój osobisty sukces. Zawsze piszę prosto z serducha i jeśli w jakikolwiek sposób poruszę również Twoje, to będzie to dla mnie znak, że to, co robię (a raczej piszę!) ma sens.

Ściskam 🙂

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *