• Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Wrażliwość

    Ostatnio trochę mnie tutaj mniej a to dlatego, że nie lubię publikować na siłę. Jak zawsze piszę dużo, ale nie wszystko może zostać opublikowane; trzeba zachować coś dla siebie. _________   Od jakiegoś czasu wciąż rozmyślam na jeden temat: Delikatność. Czy w dzisiejszych czasach to pożądana cecha? Czy w dobie pogoni za sukcesem, presji bycia „naj” i wychodzenia ze swojej strefy komfortu jest miejsce na bycie wrażliwym? Na wycofanie się z tego wyścigu szczurów i robienie swojego, w swoim własnym tempie? Czy ludzie, którzy mocniej reagują na różne bodźce i potrzebują więcej ciszy są z góry skazani na porażkę? Długo się przed tym broniłam – przed przyznaniem się przed samą…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Droga

    Tak sobie ostatnio myślę (a to mi nowość 😀), że życie jest niesamowitą podróżą. Choć często wydaje nam się, że wiemy, co się wydarzy i znamy swoją drogę, to czasami los weryfikuje nasze plany i dopiero gdy czegoś doświadczymy, okazuje się, że to nie nasza bajka. Dlatego warto próbować, sprawdzać się w różnych sytuacjach i testować rozbieżne warianty – dopiero wtedy jesteśmy w stanie poznać samych siebie i dotrzeć do tego, co nam w duszy gra. Nie warto gdybać, co by było gdyby – żyjemy tu i teraz i to jedyny moment, który został nam dany. Nie ma sensu do czegoś wzdychać i poprzestawać na wizualizacjach – lepiej zrobić krok…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Pępki

    Kochani, dzisiaj wpis zainspirowany codzienną obserwacją ludzi, którzy ciągle gdzieś się spieszą. Ludzi, którzy pędzą przed siebie, nie zważając na innych, jakby byli pępkami świata. Nie rozumiem tego kultu bycia zajętym i w ciągłym niedoczasie. Żyjemy tak, jakby gdzieś za rogiem czekało na nas coś lepszego, wystarczy tam tylko dobiec. Jakbyśmy żyli w przyszłości, a nie tu i teraz. Jakby najważniejszy był cel, który chcemy osiągnąć, a nie sama droga do niego. Nie mamy czasu na zatrzymanie się w tym wyścigu po nie wiadomo co, na spojrzenie w niebo czy bezczelne rozłożenie się na zielonej trawie. I tak mija dzień za dniem, a my gnamy i gnamy i gnamy… Żyjemy…

  • Myśli rozczochrane

    25.

    Kochani, dzisiaj kończę 25 lat, więc z tej okazji 25 myśli prosto z serduszka. Do czytania dzisiejszego wpisu pasuje ta piosenka: KLIK. Będzie nostalgicznie i refleksyjnie, bo w takim jestem ostatnio nastroju. Te urodziny są dla mnie szczególnie ważne – skłoniły mnie do pochylenia się nad całym moim dotychczasowym życiem i zmiany moich priorytetów. Nie wiem, kiedy to zleciało, ale wiem jedno – nie mogę się doczekać kolejnego ćwierćwiecza. Czuję, że najlepsze dopiero przede mną i dopiero teraz zaczynam rozwijać skrzydła. Mam wrażenie, że upragnione słońce wschodzi na horyzoncie i powoli budzę się ze snu. Ostatni rok był pełen emocji, jednak jestem wdzięczna za wszystkie trudne chwile i doświadczenia –…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Ósma wieczorem

    Muszę przyznać, że ostatni miesiąc był dla mnie dość stresujący, więc starałam się zbalansować nadmiar nagromadzonych emocji długimi wypadami na miasto. Włóczyłam się to tu, to tam, z przerwami na aromatyczną kawę w przytulnych kawiarniach, w których można bezkarnie podglądać ludzi (a jak się usiądzie przy oknie to już w ogóle!). Lubię te moje eskapady, mam wtedy czas, żeby spojrzeć na pewne sprawy z dystansem i w spokoju pomyśleć (akurat w tym mój mózg jest nadzwyczaj produktywny i muszę go trochę stopować 😉). Mimo tego, że cenię sobie dobrą rozmowę i towarzystwo fajnych ludzi, to jednak czas spędzony z samą sobą jest mi potrzebny niczym tlen do życia. To właśnie…

  • Myśli rozczochrane

    Strach na wróble

    Bodźcem do napisania dzisiejszego wpisu był cytat, na który natknęłam się w trakcie czytania książki:   „Nie powinno się odwracać plecami i uciekać przed grożącym niebezpieczeństwem. Jeśli to zrobisz, to podwoisz jego siłę. Jeśli natomiast wyjdziesz do niego szybko i bez wzdrygnięcia, zmniejszysz jego natężenie o połowę. Nigdy przed niczym nie uciekaj”. Winston Churchill   Muszę przyznać, że ten cytat dał mi dużo do myślenia. Uświadomiłam sobie, jak często rezygnowałam z czegoś, na czym mi zależało ze strachu przed porażką. Ze strachu, że się nie uda, nie dam sobie rady lub też poniosę katastrofalną klęskę, po której się nie podniosę. Oczywiście trochę przesadzam z tym ostatnim, ale wiecie, co mam…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Kochaj

    Kochani, dziś będzie wpis prosto z serca. Pełen refleksji i osobistych przemyśleń, wprost z głębin mojej duszy.     Ostatnio dużo rozmyślam o tym, jak ważne jest pokochanie samego siebie. Wspieranie i przybijanie sobie samemu/samej przysłowiowej piąteczki, czy też przyjacielskie poklepanie po plecach, gdy coś nie idzie po naszej myśli. Jak wielu z nas ma ze sobą dobrą relację? Mam na myśli taką silną więź, w której nie ma miejsca na myśli typu: „Znowu mi się nie udało/jestem do niczego/nic mnie w życiu nie czeka/znowu dałam plamę”. A nawet jeśli takie myśli się pojawiają, to kto z Was od razu zastępuje je czymś pozytywnym? Kto z Was traktuje siebie jak…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Wesołego!

    Kochani, przed nami piękny czas Świąt Wielkanocnych, które przynoszą ze sobą radość i nadzieję oraz wiarę w to, że można zacząć wszystko od początku. Świat powoli budzi się do życia, a świadomość, że Jezus zmartwychwstał za nasze grzechy sprawia, że robi się lżej na sercu. Dla mnie jest to przede wszystkim czas spędzony z dala od Internetu, telefonu i wszelkich technicznych nowinek. Czas zatrzymania się w biegu, spotkań z najbliższymi przy wspólnym stole oraz docenienia tego, co mam. Poczucie wdzięczności za tych, którzy są w moim życiu, wspierają mnie i kochają. Za to, że jestem zdrowa. Za to, że budzę się co rano i mam szansę zapisać zupełnie nową kartę.…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Piąteczka!

    Moje kochane Kobietki 😉 z okazji naszego święta mam dla Was wpis ze specjalną dedykacją.     Z moich obserwacji, spostrzeżeń i rozmów z innymi wynika, że to najczęściej my, kobiety, miewamy trudności z całkowitym zaakceptowaniem samych siebie. Sądzę, że w dużej mierze jest to spowodowane wszechobecnymi zdjęciami wyretuszowanych modelek i wyśrubowanymi wymaganiami, które „powinnyśmy” spełniać. Niemal na każdym kroku jesteśmy bombardowane poradnikami, których nagłówki krzyczą: Schudnij z nami 10 kilo, bądź piękna na wiosnę! 10 trików jak zamaskować wystający brzuszek! Jak być perfekcyjną panią domu? Jak sprawić, żeby on się tobą zainteresował? Sprawdzony sposób na gęste włosy! Dziesięć rzeczy, których NIE MOŻE zabraknąć w twojej szafie. Jak być dobrą…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Chwilo trwaj…

    Nie wiem, czy to wszystko przez ciągnącą się zimę, która, mam wrażenie, trwa już zdecydowanie za długo, czy po prostu taka moja natura, ale ostatnio dopadła mnie melancholia i jakaś niewypowiedziana tęsknota. Zawsze miałam tendencję do nadmiernego rozmyślania, ale ostatnio coraz częściej odpływam w bliżej nieokreślone zakamarki mojej duszy. Przeglądając zdjęcia z dzieciństwa, po raz enty zdałam sobie sprawę z tego, że czas płynie tak szybko. Za szybko… A my, zagonieni, z głową rozmyślającą o kolejnych obowiązkach i jutrzejszym obiedzie, tak często nie potrafimy cieszyć się chwilą, która właśnie trwa. Ciągle jest coś ważniejszego, co wymaga naszej uwagi, że te drobne momenty, z których przecież składa się nasze życie, jakoś…