• Wiersze

    Wolność

    Wolność Wszystko w nas krzyczy Wnętrze rozpiera Umiera stare Nowego nie ma   Próżnia i pustka Ziejąca dziura Życie w rozkroku Gradowa chmura   Palce sinieją Trzymając twardo to, co umarło Czego już nie ma Co nie powróci   Iluzja żyje Bo ją karmimy Ciągle wracając w rejony przeszłości   Lecz jej już nie ma Przegrana walka Nikt nie ocuci na siłę miłości   Może powróci niespodziewanie Może na zawsze skończyła żywot Co ma się stać i tak się stanie Co nam pisane, zawsze wygrywa.   Chcę puścić wolno Modlę się o to By powstać z martwych Do żywych wrócić   Co już odeszło Puśćmy dziś wolno Na siłę nigdy…

  • Wiersze

    Góry

    Góry W snach krzyczysz, płaczesz Jesteś samotna Myślisz, że złamana Lecz prawda jest inna   Ty jesteś w porządku Ty jesteś niewinna   W długiej podróży osamotniona Nikt nie rozumiał, przez co przechodzisz Musiałaś swe lęki samotnie pokonać Ocean dokoła, Ty sama w swej łodzi   Nieutulony Twój ból, łzy cierpienia Nieukojone dziecięce odczucia Przerażona życiem, które swój bieg zmienia Które w Twym mniemaniu bezwstydnie porzuca   Byłaś tak dzielna, teraz to dostrzegam Choć delikatna – ogromna w niej siła Chociaż strach powracał, wstrzymując Twój zegar Nie złożyłaś broni, wciąż się podnosiłaś   Nie znajduję słów, by Ci podziękować Że umiałaś dostrzec w tej ciemni nadzieję Że pomimo lęku zaczęłaś…

  • Wiersze

    Kalendarz

    Na zegarze kwadrans do północy. A obiecałam sobie, że położę się wcześniej, żeby rano, niczym skowronek, poderwać się na równe nogi, pomedytować i napełnić się energią poranka, bo przecież „kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje”. No cóż, jak widać – nie pykło. Wciąż uczę się akceptacji mojej „nieperfekcyjności”. Ba, wcale nie chciałabym być taka na „tip top”, bo wtedy byłabym śmiertelnie nudna. A tak wciąż jest nad czym pracować. Poza tym, co ja poradzę, że znowu słowa uformowały się w mojej głowie i naszła mnie ochota na napisanie posta? Chciałam być pisarką to mam. Trzeba uważać o czym się marzy – potem należy dzielnie ponosić konsekwencje swoich marzeń 😉…

  • Wiersze

    Nurt

    Czasami zmiany bywają bolesne. Kurczowo trzymamy się tego, co znane, choć w głębi serca wiemy, że już minęło i czas puścić to wolno. W naszej naturze leży przywiązywanie się do miejsc, rzeczy i ludzi, lecz brutalna prawda jest taka, że jedyną pewną w życiu jest zmiana. Walka z tym, co przychodzi rodzi opór, a opór w efekcie sprawia nam cierpienie. Tylko jak pożegnać to, za czym tęsknimy i cieszyć się z tego, co dopiero przed nami? Jak wmówić sobie, że już nam na czymś nie zależy i wzniecić w sobie ekscytację do nowego, nieznanego? Jak przejść przez proces zmiany, żeby nie bolało? Czy jedyną opcją jest akceptacja tego, że jej…

  • Wiersze

    Na chwilę…

    Listopad jest miesiącem refleksji, składa się na to wiele czynników. Tak często skupiamy się na problemach, zaprzątamy sobie nimi głowę i nie jesteśmy obecni w naszej codzienności. Narzekamy, że jeszcze nie jest tak, jak chcemy. Nie doceniamy tych zwykłych chwil. A to przecież za nimi będziemy tęsknić najbardziej. Zauważmy je, póki trwają…

  • Wiersze

    Akceptacja

    Tutaj Jest tutaj Oddycha Czuje podwójnie Dogłębnie Dosadnie Do samych wnętrzności    Czeka, aż kamień Z serca jej spadnie Czeka na oddech Na powiew świeżości    Życie to siłownia Dusze nam hartuje Czasem człowiek myśli, Że z bólu zwariuje    Że za zakrętem kolejne czekają Że inni z pewnością lżejszy żywot mają   Każdy z nas mierzy się ze słabościami Wstaje, upada i rzuca kur*ami Każdy czasami ma dość krętej drogi Chociaż wiatr nie wieje, poplątało nogi   Nadzieja gaśnie Pustka przeraża Twarz nie chce więcej emocji wyrażać   Słońce uparcie tkwi za horyzontem Nie ma już miejsca co zwie się swym kątem Ślepi na wszystko, co daje nam szczęście…

  • Wiersze

    Pożegnanie, już czas na nie…

      Pożegnanie Trzeba pożegnać stare, by nowe powitać Przyjąć, co nieuniknione Stwarzając świat, Bóg nas o zdanie nie pytał Los ma tory wyznaczone…   Wolimy trzymać się tego, co znane Choć to ni w ząb nie funkcjonuje Pełno wymówek, myśli lękiem skąpane Hamulec w środku głos serca stopuje   Ciężko pożegnać to, co zanika Umysł wspomnieniem ciągle nas szczuje Jak ognia nieznanych obszarów unika Biedny, kto nad nim nie zapanuje   Tylko głos serca czuciem przemawia Szepcząc, bo dawno już znał rozwiązania Bóg czasem wiarę na próbę wystawia Pójść za Jego głosem – bezkres zaufania   Nic nie jest pewne, nie wiesz, co tam znajdziesz Umysł wciąż czarny scenariusz podsuwa…

  • Wiersze

    Skóra

      Skóra Zamykam na dobre niedomknięte sprawy By ruszyć do przodu lżejsza o dwa kilo Choć nadal nad ranem wracają obawy Podszepty od serca nigdy mnie nie mylą Nie będę już wracać do tego, co przeszłe Widocznie to po coś zdarzyć się musiało Porządki zrobią mi przestrzeń na lepsze Choć czasem to będzie nas mocno bolało *** Wąż zrzuca skórę, więc i my możemy Przyoblec się w nowe odcienie istnienia Życie to zmiana, czy tego chcemy Niewiele mamy tu do powiedzenia Żarliwie szukamy w tym nietrwałym świecie Ładu, porządku i bezpieczeństwa Los niewzruszonym podmuchem je zmiecie Doprowadzając nas tym do szaleństwa Gromadzimy wokół bogactwa, dobytek By kupić poczucie pozornej stałości…

  • Wiersze

    Nad ranem

      Nad ranem Jest piąta nad ranem A łóżko myślami bezczelnie usłane Oddech świszczy nierównomiernie Zniesiesz to wszystko Zniesiesz to dzielnie   Bywa tak cholernie ciężko Bywa tak aż dech zapiera Pali wnętrze do żywego Boli jak jasna cholera   Tysiąc razy broń składamy Czas już na nas, do widzenia, Przed północą zasypiamy Rano wstając od niechcenia   Zagryźć zęby i przeczekać By łatwiejszych czasów dożyć Nie pozna siły człowieka Ten, kto serca nie otworzy   Mamy w sobie dużo więcej Niż się nam samym wydaje Choć załamujemy ręce, Serce wciąż bić nie przestaje…   ______________________________     https://www.youtube.com/watch?v=T5u-mH3Z3Cw Jeśli spodobał Ci się mój wpis, udostępnij go znajomym, polub New…

  • Wiersze

    Motyle

    Motyle Pędzę przed siebie Gonią mnie motyle I szepczą do ucha: Nie rozmyślaj tyle   Nie rozmyślaj tyle, Odetchnij na chwilę…   Wokół mnie cisza – Muzyka dla duszy Bóg swym podmuchem Źdźbła trawy poruszył   Pędzę więc dalej Ile w nogach siły Uciekam, by lęki Mnie nie dogoniły   *** To gonitwa myśli w głowie galopuje Jak konie, co bez tchu przez stepy wciąż gnają Rozum zaprzecza, że serce coś czuje I non stop o rację się wykłócają   Zmęczona, w naturze szukam ukojenia Gdzie ptaki nad zbożem beztrosko szybują Jest spokój i wolność, która nie ocenia I myśli przez moment już nie galopują   ________________________________ https://www.youtube.com/watch?v=dW4HCi1zZh8 Jeśli spodobał…