• Wiersze

    Sroki

      Sroki Czasem chce się wszystkie sroki za ogon złapać A trzeba przeczekać Słone łzy wypłakać Choć presja jest duża, świat ciągle gdzieś pędzi I mamy wciąż szybciej i mocniej i dalej Los może postawić nas tuż przy krawędzi Jak łaknących wody wędrowców w upale   Lista do zrobienia non stop się wydłuża Bo musimy wszystkim dotrzymywać kroku Choć niebo nad nami się pięknie zachmurza Brak czasu na krótkie podniesienie wzroku   Żyjemy jak we mgle, pędem zaślepieni Wciąż czegoś brakuje, wciąż może być lepiej Liczymy, że „szóstka” w totka los odmieni I wreszcie kupimy zapas szczęścia w sklepie   Mamieni wizjami utopii, spełnienia Żyjemy, by ciągle odhaczać zadania I…

  • Wiersze

    Wdech

      Uparta Czasem jestem niecierpliwa Chcę, żeby mój plan się ziścił Nie dostrzegam jak czas przez palce przepływa Jesienią nie widzę spadających liści Mam klapki na oczach i jak płyta zdarta Powtarzam, że ma być jak JA chcę, uparta. Lecz życie, o dziwo, nie chce mnie słuchać I idzie swoją pokrętną ścieżką Czasami cichutko szepcze do ucha: „Weź głęboki wdech, wyluzuj, Agnieszko”. Więc biorę ten wdech i walką zmęczona Puszczam to, co kurczowo trzymałam Wiem, że przeszkody siłą nie pokonam Choćbym doprawdy się mocno starała. Idę i patrzę w chmurny bezkres nieba Co zawsze łagodzi nawet wielki dramat I w tej bezsilności tego mi potrzeba – Poczucia, że nigdy nie…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Ten moment…

      Siedzę na zewnątrz kawiarni, z jedną z najgorszych kaw jakie miałam wątpliwą „przyjemność” popijać i myślę o niebieskich migdałach. Kiepski napój rekompensuje kwietniowe już słońce, które przyjemnie grzeje rozmarzoną twarz. Ten moment, ta chwila… Chciałabym ją zatrzymać na zawsze. Biorę głęboki wdech i napawam się tą cudowną obietnicą nowego, nieznanego… Nie, nie jest idealnie, ale tu i teraz jest dobrze. Wystarczająco dobrze. Tylko tyle i aż tyle. _________________ Cieszy mnie wiosna, coraz dłuższe dni i ten promyk nadziei, który na nowo rozbłysł w moim sercu. Rozglądam się dookoła, rozkoszując się tym dniem zasłużonej beztroski. Ludzie obok mnie gawędzą na różne tematy, gdy zatapiam się w swoim świecie. Taka już…

  • Wiersze

    Czy…?

    Czy…? Ból wciąż przeszywa jej młode serce Chciałaby nie czuć tego, co czuje Życie bezradnie rozkłada ręce W ten sposób jej wytrwałość testuje   Chciałaby uciec, lecz nie ma dokąd Pusty świat wszędzie dokoła, Nie chce przyznać przed samą sobą Że serce bezgłośnie jedno imię woła   Czy to kiedyś minie? Czy wiatr to rozwieje? Da spokój dziewczynie, Co rzadko się śmieje?   Czy kiedyś powróci Do małych radości Czy będzie się smucić Czy zazna miłości?   Za dnia silną zgrywa To zawsze pomaga Noc wszystko odkrywa Bezbronna i naga   Wspomnienie wciąż wraca To wcale nie mija Jakby miała kaca Chociaż nic nie piła   *** Wie, że wszędzie…

  • Wiersze

    Chomiki

    Chomiki Nie chcę już w innych szukać sposobu Na siebie, na życie i na oddychanie Może nareszcie sobie zaufam – Jestem ciekawa, co się wtedy stanie   Nie chcę już gonić mód, trendów, poklasku Chyba wyrosłam z tej bieganiny Nie chcę ogrzewać się w czyimś blasku I do złej gry robić dobrej miny   Nie chcę, nie muszę, jestem zmęczona Pogonią za ideałem – ktoś tego dokonał? Bo ktoś wciska kit – coś jest pożądane?! Wolę po prostu mieć wy… ekhem, w głowie posprzątane   Lubię chomiki, lecz nie chcę jak one Biec w kołowrotku, to zbyt szalone Życie i tak dostarcza mi wrażeń Czasem aż strach, że serce poparzę…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    To już rok!

    Wprost ciężko mi w to uwierzyć, ale od założenia New Chapters właśnie mija rok! Pierwszy wpis został opublikowany 19 lutego 2018. Tyle się przez ten czas zmieniło i wydarzyło, że aż nie mieści mi się to w głowie. Przede wszystkim ja jestem zupełnie inną osobą, niż byłam rok temu. Zdystansowałam się do wielu spraw, coraz bardziej zwracając się ku sobie i temu, co tak naprawdę czuję. Co mi gra w sercu. Wow. Nie wierzę. Zakładając tę stronę byłam pełna niepewności i lęku, w końcu niełatwo wyjść do ludzi z czymś tak intymnym jak własna twórczość. Ale cóż, zrobiłam to i jestem z siebie dumna. Teraz pisanie postów sprawia mi frajdę…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Sześć liter

    Dzisiejsze „święto” zmotywowało mnie do napisania wpisu, w którym chciałabym spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Walentynki stały się iście komercyjnym wydarzeniem – zewsząd docierają do nas głosy, że ten dzień musi być wyjątkowy, magiczny, spędzony na nietuzinkowej randce, najlepiej z toną serduszek dookoła. Oprócz tego, powinniśmy dać sobie nawzajem upominki, począwszy od wyświechtanych czerwonych róż, na bombonierce lub bilecie do kina skończywszy. Reklamodawcy prześcigają się w wymyślnych hasłach, mających zachęcić nas do wydania pieniędzy na ich pełne afrodyzjaków/podnoszące libido/dodające pikanterii/zmysłowe (niepotrzebne skreślić) produkty, bez których Walentynki absolutnie nie mogą się odbyć. W restauracjach natomiast organizowane są bale, romantyczne kolacje przy świecach, a kwiaciarnie dwoją się i troją, żeby nie…

  • Myśli rozczochrane,  Wiersze

    Błędy

    Każdy z nas miewa różne momenty, bo życie nie jest wędrówką przez piękną dolinę, w której zawsze świeci słońce. Zamiast tego, dostajemy na drogę tobołek opatrzony napisem „Życiowy poradnik przetrwania”, w którym znajdują się rzeczy włożone tam przez naszych rodziców, nauczycieli, rodzinę, mentorów, słowem, osoby, które były dla nas swego rodzaju autorytetem i kompasem, gdy byliśmy mali. Uczyliśmy się życia obserwując innych, „mądrzejszych” od siebie, aż w końcu nadszedł moment samodzielnego podejmowania decyzji. Moment, w którym jesteśmy zdani na siebie i swoją intuicję. Jeśli zaczynamy jej słuchać – nasza podróż przebiega bez większych zakłóceń, a gdy na horyzoncie pojawia się burza, ufamy sobie i swojej wewnętrznej sile. Jednak większość z…

  • Wiersze

    Nie poddawaj się

    Czasami może być ciężko. W życiu przychodzą różne okresy. Są dni, gdy idzie się w deszczu pod górę, wieje nam w oczy, a buty nagle zaczynają przemakać. Do tego plecak niemiłosiernie ciąży, latarka przestaje świecić, a życiowy GPS nagle traci zasięg. Idziemy przed siebie, niepewnie stawiając kolejne kroki, pełni obaw co nas czeka za rogiem… Jak na złość, za zakrętem pojawia się kolejny, tym razem dużo ostrzejszy i trudniejszy do pokonania. Wokół cisza i ani jednej żywej duszy. Strach przybiera na sile, a poczucie zagubienia wzrasta z każdym dniem. Do oczu cisną się łzy bezradności, bo przecież ile można… Kiedy w końcu zacznie świtać? Kiedy w końcu ścieżka poprowadzi nas…

  • Wiersze

    Pół-noc

    Pół-noc Wybiła północ A ja tępo leżę Wybiła północ Ktoś tłucze talerze   Wybiła północ Zegary tykają Wybiła północ I strachy się czają   Wybiła północ Jest godzina zero Witaj, mój lęku Niedobra cholero   Witaj i siadaj, zaparzę herbaty Co tam u ciebie, jak życie mija Znowu w doniczce niepodlane kwiaty A od poduszki boli mnie szyja   Tkwię tak w bezruchu Ciało pulsuje Niepewność w brzuchu Czy też to czujesz?   Czy wiesz jak nocą Serca łomocą Sen nie nadchodzi Spokoju złodziej   Pościel wymięta Na cztery strony Umysł pamięta Myśl jak szalony   Głowa odleci Z natłoku zdarzeń Większość to śmieci Niech czas je zmaże   _____________…