Wiersze

Akceptacja

Tutaj

Jest tutaj

Oddycha

Czuje podwójnie

Dogłębnie

Dosadnie

Do samych wnętrzności 

 

Czeka, aż kamień

Z serca jej spadnie

Czeka na oddech

Na powiew świeżości 

 

Życie to siłownia

Dusze nam hartuje

Czasem człowiek myśli,

Że z bólu zwariuje 

 

Że za zakrętem kolejne czekają

Że inni z pewnością lżejszy żywot mają

 

Każdy z nas mierzy się ze słabościami

Wstaje, upada i rzuca kur*ami

Każdy czasami ma dość krętej drogi

Chociaż wiatr nie wieje, poplątało nogi

 

Nadzieja gaśnie

Pustka przeraża

Twarz nie chce więcej emocji wyrażać

 

Słońce uparcie tkwi za horyzontem

Nie ma już miejsca co zwie się swym kątem

Ślepi na wszystko, co daje nam szczęście

Kierujemy myśli w najsmutniejsze miejsce

 

***

Nikt z nas nie urodził się samotną wyspą

Nie bój się prosić o pomoc, rozmowę

Problem jest dużo lżejszy do niesienia

Gdy Bogu zawierzy się chociaż połowę.

 

______________________________

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, udostępnij go znajomym, polub New Chapters na Facebooku (KLIK)  i zostaw po sobie ślad – stwórzmy razem społeczność marzycieli, którzy potrafią dostrzec piękno w najzwyklejszych momentach… Dziękuję, że ze mną jesteś i… nie bój się marzyć! 🙂
 
 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *