Wiersze

Dorosłe

Dorosłe

Dorosłe decyzje, dorosłe plany

Świat czasem kolczastym dywanem usłany

Zgrywamy twardzieli, choć się boimy

Myśląc o sobie udajemy, że śpimy

 

Chcemy tej więzi, lecz coś stopuje

Człowiek nie kamień, bo dużo czuje

Póki uczucia nie wejdą do życia

Myślimy, że mury z nas nie do przebicia

 

Wszystko jest dobrze, gdy inni wokoło

Jak wszyscy poważni marszczymy wciąż czoło

Gdy światła gasną i cichnie zgiełk miasta

Lęk i niepokój w głowie narasta

 

Jednak wcale nie jesteśmy ze stali

Choćbyśmy wiele doprawdy oddali,

Żeby skryć serce w wieży zamkniętej

Twarde, bezpieczne, krzywdą nietknięte

 

Choćbyśmy chcieli zawsze być silni

Bystrzy, zabawni i nieomylni

Choć ego broni przed poniżeniem,

Serce łagodnie chce objąć ramieniem

 

Niby niewinnie „co słychać?” spytać

Między wierszami prawdę odczytać

Dać znać, że bardzo się wszystko zmieniło

Dobrze, że wiele się wydarzyło

 

Dorosłe decyzje, dorosłe plany

Świat czasem kolczastym dywanem usłany

Choć tak bolało i w krew się wżarło

Całe cierpienie w drodze umarło

 

Teraz jest dobrze, teraz jest cicho

Dawno odeszło paskudne licho

Zabrało swoje ohydne macki

Nie będzie więcej tej wyprowadzki

 

________________________________________

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, udostępnij go znajomym, polub New Chapters na Facebooku (KLIK) i zostaw po sobie ślad – stwórzmy razem społeczność marzycieli, którzy potrafią dostrzec piękno w najzwyklejszych momentach… Dziękuję, że ze mną jesteś i… nie bój się marzyć! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *