Wiersze

Góry

Góry

W snach krzyczysz, płaczesz

Jesteś samotna

Myślisz, że złamana

Lecz prawda jest inna

 

Ty jesteś w porządku

Ty jesteś niewinna

 

W długiej podróży osamotniona

Nikt nie rozumiał, przez co przechodzisz

Musiałaś swe lęki samotnie pokonać

Ocean dokoła, Ty sama w swej łodzi

 

Nieutulony Twój ból, łzy cierpienia

Nieukojone dziecięce odczucia

Przerażona życiem, które swój bieg zmienia

Które w Twym mniemaniu bezwstydnie porzuca

 

Byłaś tak dzielna, teraz to dostrzegam

Choć delikatna – ogromna w niej siła

Chociaż strach powracał, wstrzymując Twój zegar

Nie złożyłaś broni, wciąż się podnosiłaś

 

Nie znajduję słów, by Ci podziękować

Że umiałaś dostrzec w tej ciemni nadzieję

Że pomimo lęku zaczęłaś od nowa

Że doszłaś do tego, co było cierpieniem

 

Z odwagą stawiłaś czoła potworom

Które pod łóżkiem od dziecka czyhały

Podeszłaś do tego z ogromną pokorą

Choć przed snem wciąż głośniej i głośniej krzyczały

 

***

Uwierzyłaś w kłamstwa

Które ktoś powiedział

Czy ten bajkopisarz

W Twoim sercu siedział?

 

Daj, ja Cię wezmę

Przez góry przeniosę

Nie jesteś sama

Daj rękę, proszę

 

Będę przy Tobie

Gdy zajdzie potrzeba

Przeniosę przez góry

Uchylę Ci nieba

 

Będę dla Ciebie

Gdy inni zawiodą

Otrę łzy smutku

Zwilżę usta wodą

 

Pozwól mi ponieść

Swoje rozterki

Płacz w moje ramię

Wykrzycz ból wszelki

 

Będę przy Tobie

I nic nie powiem

Gdy kolejny koszmar

Pojawi się w głowie

 

Będę dostępna

Będą tuż obok

Możesz być przy mnie

Zupełnie sobą

 

Możesz powierzyć

Wszystkie tajemnice

Możesz być krucha

Z bezsilności krzyczeć

 

Możesz być złością

Żądlić jak osa

Możesz się schować

W potarganych włosach

 

Możesz się zaśmiać

Chociaż nie wypada

Nie brać parasola

Gdy za oknem pada

 

Możesz sobie zażyczyć

Kinder Niespodziankę

Możesz rzucić mięsem

Niechcący stłuc szklankę

 

Możesz mieć żal

I nie mieć już siły

I pozbyć się map

Co Cię prowadziły

 

Możesz nareszcie otwierać się więcej

Bo jestem tuż obok i służę pomocą

Jesteś moją częścią, w mym sercu Twe miejsce

Jesteś moim skarbem, mą wewnętrzną mocą.

 

_________________________

 

Jeśli spodobała Ci ten wpis, udostępnij go znajomym, polub New Chapters na Facebooku (KLIK) i zostaw po sobie ślad – stwórzmy razem społeczność marzycieli, którzy potrafią dostrzec piękno w najzwyklejszych momentach… Dziękuję, że ze mną jesteś i… nie bój się marzyć!     

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *