Wiersze

Sroki

 

Sroki

Czasem chce się wszystkie sroki za ogon złapać

A trzeba przeczekać

Słone łzy wypłakać

Choć presja jest duża, świat ciągle gdzieś pędzi

I mamy wciąż szybciej i mocniej i dalej

Los może postawić nas tuż przy krawędzi

Jak łaknących wody wędrowców w upale

 

Lista do zrobienia non stop się wydłuża

Bo musimy wszystkim dotrzymywać kroku

Choć niebo nad nami się pięknie zachmurza

Brak czasu na krótkie podniesienie wzroku

 

Żyjemy jak we mgle, pędem zaślepieni

Wciąż czegoś brakuje, wciąż może być lepiej

Liczymy, że „szóstka” w totka los odmieni

I wreszcie kupimy zapas szczęścia w sklepie

 

Mamieni wizjami utopii, spełnienia

Żyjemy, by ciągle odhaczać zadania

I chociaż za oknem krajobraz się zmienia

To żądza pieniądza nam wszystko przysłania

 

Kto ma dzisiaj czas na nocne rozmowy?

Kto rano powoli kosztuje śniadanie?

Kto z nadmiaru spraw nie ma bólu głowy?

Kto smakuje życie? I kto ma czas na nie?

 

Jak ślepcy biegniemy do wyśnionej ziemi

Gdzie każdy jest szczupły, radosny, bogaty

Choć sami nie wiemy, czy tego pragniemy,

Biegniemy, po drodze zadeptując kwiaty

 

Dziś kawa jest szybka, ma smak automatu

Emotką serduszka wyrażamy miłość

Nie mamy już czasu, by przyjrzeć się światu

Wabieni promocją, idziemy na ilość

 

Gdzieś między wierszami zgubiła się bliskość

Bo w mediach wciąż trąbią, że ludzie nas zranią

I chociaż pozornie mamy w domach wszystko

Nie mamy miłości i tęsknimy za nią.

 

_____________________________________

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, udostępnij go znajomym, polub New Chapters na Facebooku (KLIK)  i zostaw po sobie ślad – stwórzmy razem społeczność marzycieli, którzy potrafią dostrzec piękno w najzwyklejszych momentach… Dziękuję, że ze mną jesteś i… nie bój się marzyć! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *